W naszym przypadku rolę "nurka" pełni obciążona u wylotu plastikowa
pipeta tak, że pływa niczym wędkarski spławik. Pływanie nurka umożliwia
uwięziony w nim pęcherzyk powietrza, który zapewnia pipecie odpowiednią
wyporność.
Kluczem do zrozumienia zachowania się nurka jest ów bąbelek powietrza
uwięziony w nurku. Gdy ściskasz butelkę, wzrasta w niej ciśnienie i
przez to bardziej ściskany jest w pipecie pęcherzyk powietrza. Gdybyś
uważnie przyjrzał się temu pęcherzykowi, zauważysz, że nieco zmniejsza
się on podczas ściskania butelki. A to oznacza, że zmniejszyła się
wyporność nurka - do środka wlało się więcej wody. Nurek utonął. Gdy z
kolei ciśnienie maleje (przestałeś ściskać butelkę), pęcherzyk powiększa
się, nurek zwiększa swoją wyporność i wypływa.