Magiczne oko przypomina soczewkę płasko-wypukłą,
tylko że jej wypukła powierzchnia nie jest kulista ale ma kształt
"rozety" z gotyckich świątyń - szereg promieniście ułożonych
szlifowanych płaszczyzn z małym kolistym centrum, jakby bukiet szklanych
pryzmatów.
Każdy z tych pryzmatów odchyla promienie światła w kierunku źrenicy
obserwatora. Widzimy całą rozetę obrazów pozornych, ułożonych na okręgu,
wokół "prawdziwego" obrazu.
Magiczne oko jest podobne do układu oka owadów. Oko muchy to właśnie
taka rozeta, dziesiątki oczek ułożonych na powierzchni czaszy kulistej.
Ciekawe, czy mucha widzi "stukrotnie?"
Zwielokrotnione obrazy obserwujemy również na niebie. Światło
odległych galaktyk, przedzierając się przez przestrzeń kosmiczną pełną
masywnych obiektów ulega, zgodnie z ogólną teorią względności,
odchyleniu w polach grawitacyjnych i dociera do nas w formie
zwielokrotnionej. Poczwórnych obrazów galaktyk dostarczył teleskop
Hubble.